niedziela, 24 maja 2009

Kołderkowo

Zauroczyły mnie hafciki firmy Brittercup Designs. Kilka z nich postanowiłam zrobić na kołderki. To proste obrazeczki niczym ilustracje książeczek dla dzieci, ale mogą być powodem do rozmowy, bo na tych obrazeczkach coś się dzieje. Przy wyborze obrazka na kwadracik mam zawsze dylemat. Wyszyłam ich już sporo, mnóstwo statycznych, ale też kilka z akcją. Jednym z moich ulubionych jest ten, na którym świnka, kogut i mysz grają w karty. Miałam kiedyś w domu gotowych około 20 kwadracików, wykorzystałam je do przepytania dzieci, które z nich chciałyby mieć. No i oczywiście księżniczki i anioły miały najmniejsze wzięcie. Za to te proste ale z akcją spore. A wśród chłopców auta i motory. No cóż, nie zrezygnuję z księżniczek, elfików czy aniołków, ale najpierw "odpracuję" te autka, motory.... :-) Tylko jeszcze kot, która podaje królikowi marchewkę, bo myślę, że warto.




Kotka z żabką wyszyłam dwukrotnie. Mam w domu straszliwie twardą kanwę, po zrobieniu samego kota uznałam, że nie dam rady, że zaczynam od nowa i znalazłam miękką kanwę. Odpoczęłam i pomyślałam, że w sumie szkoda, i skończyłam. Tak naprawdę te kwadraciki nie są identyczne, mimo prostoty wzorów, pomyliłam się kilka razy :-)

1 komentarz: