środa, 27 maja 2009

Overwood - skończyłam :-)

Bardzo lubię tę prace i trochę żal mi się z nią rozstawać, z pracą nad ta pracą żal mi sie rozstawać, bo rozstanie z efektem tej pracy nie sprawiłoby mi najmniejszego problemu :-)



W oryginale jest jeszcze rameczka z krzyżyków takich, jak wewnątrz białej ramki. Zrobiłam jej fragment i doszłam do wniosku, że wcale nie jest lepiej. Wyprułam i zostawiam tak, jak jest w tej chwili.

I jeszcze jedno zdjęcie.



Zrobiłam je przed wypełnieniem końcowej ramki. Bardzo podobaja mi sie te puste kwadraciki, myślę, że zrobione białą nitką na białej tkaninie wyglądałyby brdzo łądnie, kiedys to sprawdzę.

9 komentarzy:

  1. dla mnie swietnie :)
    bardzo mi sie podoba ta praca
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo elegancki haft! Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję:-) Mało skromnie dodam, że mnie się tez podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepięknie!! Jestem pełna podziwu dla Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lilko bardzo ładnie to wyszło! Podziwiam tym bardziej, że dla mnie ten rodzaj haftu to zupełna magia jest!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dziękuję :-)

    Niedzielko, to żadna magia, serio.

    OdpowiedzUsuń
  7. dziewczyny mają rację, piękne dzieło - mam nadzieję, że nie poprzestaniesz na tym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Violka, nie poprzestanę. Teraz chodzi za mną to
    http://www.needleart.org/Charts/01-Nov/Topaz.php
    Wzorek jest darmowy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zachwycający wzór! Pięknie to wyszyłaś!

    OdpowiedzUsuń