sobota, 6 czerwca 2009

Castle in the Air - bardzo daleki od oryginału :-)

Zauroczenie czerwona kanwą trwa, dokupiłam jej półtorej metra, bo kosztuje 23 złote za metr. Bardzo chciałam mieć ją w zapasie, no i mam :-) Przy okazji sprawdziłam czy nie farbuje i nie farbuje, zalana gorącą wodą, zasypana proszkiem, brutalnie wyprana, nie puszcza koloru. Oczywiście sprawdziłam to na kawałku materiału, nie na całości :-) Wyprany fragment wypłukałam tylko po to, aby się upewnić, że na pewno nie farbuje, na suszenie nie traciłam czasu, wyrzuciłam czyściutki kawałeczek tkaniny do kosza :-)

Od jakiegoś czasu przyglądam się projektowi Papillon Creations Castle in the Air. Wchodząc w podany link zobaczycie projekty wykonane przez różne osoby. Miałam na ten projekt wielką ochotę, powstrzymywała mnie kolorystyka. Jest niezwykle ładna, ale w żaden sposób nie pasuje do mojego mieszkania. A nie chciałam robić kolejnego haftu do szuflady. I wczoraj pomyślałam, że zrobię pierwszy fragment kremową muliną na mojej czerwonej kanwie. Efekt poniżej.


Pracowałam wczoraj do późna do 23ciej, zawodowo pracowałam, bo gonią nas pilne terminy, wyszywałam do pierwszej w nocy, potem padłam. Skończyłam dziś rano. Mam niejasne wrażenie, że dopuściłam się profanacji. Nie zarzekam się, być może kiedyś zrobię tę pracę raz jeszcze, bo kolejne elementy są cudne, ale też nie obiecuję, że tak będzie.

4 komentarze:

  1. Ślicznie Ci to wyszło. Kanwa ma bardzo ładny kolor i do tego dobrą cenę - nie dziwię się, że zrobiłaś zapas.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzieki, mnie sie toto tez podoba, chyba przerobie na zimowa poduszke.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczne to jest i podziwiam za to dlugie siedzenie przy haftach :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje mi się, że to nie jest żadna profanacja - autorka tych wzorów chyba liczy na kreatywność hafciarek - możesz wysłać tą ilustrację i pewnie zostanie zamieszczona w "newsletter corner". Wzór wygląda pieknie w Twojej wersji. Przyznam Ci się, że ja nawet kupiłam zestaw nici i dopiero wtedy pomyslałam tak jak Ty : i co ja z tym kramem później zrobię??? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń