niedziela, 21 czerwca 2009

Odyssey - stan na 21.06

Tytuł mówi sam za siebie :-)


Przepraszam za jakość zdjęcia, ale robione z lampą, skończyłam przed chwilą, słońce już zaszło.
Chciałabym zwrócić Waszą uwagę na pewien fragment, ten na górze po prawej. Najpierw trzeba całość wypełnić długimi ściegami najpierw w jedną stronę a potem w drugą tak, aby utworzyły siateczkę.


Potem pokrywa się tę siatkę drobnymi ściegami.



Robiłam ten fragment przez ostatnie trzy dni. Nie da się tego robić przy elektrycznym świetle, można stracić wzrok. Co ja piszę, nie da się, bo nie widać spodnich ściegów. To mój ulubiony fragment.

Teraz muszę wszystko symetrycznie odbić tak, żeby powstała lewa część pracy. To będzie nużące, ale dam radę :-)

6 komentarzy:

  1. pieknosci tutaj tworzysz:))
    bardzo to ciekawe co teraz robisz te sciegi raz tak a raz inaczej,hmm...

    OdpowiedzUsuń
  2. Cały czas podglądam i podziwiam !!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też podglądam pełna podziwu i zachwytu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję.
    Na razie brak dobrego światła nie pozwala mi kontynuować, ale to przejściowe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakieś mocno skomplikowane to jest. Nie "nadanżam" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. E.gunia, nie jest, naprawdę nie jest:-) I daje dobra szkołę.

    OdpowiedzUsuń