poniedziałek, 7 września 2009

Stitch in time - ramka z listkami

Mam tyle


Pozostało wypełnić wgłębienia na zewnątrz ramki. Zastanawiam się, czy być wierna oryginałowi i wyszyć te wszystkie wiewiórki, króliki i gęsi/łabędzie czy też zrobić drugi rząd listków. Kuszą mnie zwierzaki, bo są różnorodne, ale może z liskami byłoby bardziej elegancko? Będę myśleć. Oryginał można zobaczyć np. tutaj.

14 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem, jak wykorzystasz ten haft???
    Mam pytanie, podziel się, proszę, wiedzą, jak stworzyć pudełeczko, oglądam Twój blog, oglądam i nadziwić się nie mogę. Skąd pomysł na pudełka??? Zdradzisz???

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny haft.Zauroczyły mnie kolory.Odcienie niebieskiego wspaniale łącza sie z brązem i beżem.
    Zastanawiałam się nad wyborem wykończenia i myślę,że zdecydowałabym się na listki...(choć jestem ogromnie ciekawa efektu ze zwierzątkami:)
    Obejrzałam kilka postów i jestem pod wrażeniem cudnych pudełeczek. Lilko...jakiego kleju używasz do swoich prac?

    OdpowiedzUsuń
  3. I to i to będzie dobrze wyglądać! Zwierzątka ciekawiej, listki elegancko! Ja bym dała listki, bo zawsze zmieniam projekty :))))

    OdpowiedzUsuń
  4. No proszę, już miałam zaczynać zwierzatka, ale jeszcze poczekam :-) Może mi się zmieni.

    Reala, koniecznie zajrzyj na blog Krzysi
    http://krzysia-s.blogspot.com
    tam szukaj postów dotyczących kartonażu.
    Pomysły, no nie są moje, podpatruję, głównie blogi dotyczące kartonażu, kilka linków wrzuciłam u siebie z lewej strony.

    Penelopis, to klej introligatorski, też u Krzysi znajdziesz link do sklepu, w którym można go zamówić. Ja go kupiłam w zwykłym papierniczym.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym zrobiła ze zwierzakami. Są weselsze wg mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem za zwierzyńcem, bo bardziej oddaje amerykański charakter wzoru. A Ameryka z elegancją to jakoś mi nie idzie w parze..... Już szybciej Wersal :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem za zwierzakami i ciekawiej i weselej,oryginał szałowy a poza tym pamiętaj-przecież nie lubisz powtarzalnych elementów:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. wizyty na bloga są naprawdę inspirujące, piękne prace godne pozazdroszczenia ...
    i tyle można się od Was nauczyć..

    OdpowiedzUsuń
  9. ..... a ile czasu "stracić" na podziwianie wielgachnych zdjęć studiując ściegi needlepointowe ....
    Bez internetu wiedza niosłaby się znacznie wolniej... musiałybyśmy się poznać jakimś cudem, umówić w dogodnym czasie, spotkać razem, nagadać (na ile czasu musiałybyśmy się spotkać??? na trzy tygodnie???) natworzyć..... bez internetu, pracy własnej, lessons learned nigdy by nam nie wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki wielkie.
    Będą zwierzątka. Dwa ptaszydełka już są :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. zwierzaki czy listki - i tak czekam niecierpliwie... i wiem, że będzie pięęęęęęknie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A nie da się tego i tego? ;) Ślicznie to już jest, a będzie jeszcze piękniej. Podziwiam i zazdroszczę czasu, bo ja nie mam go nawet, żeby nitkę w igłę włożyć.. a plany mam mocarne.
    Ten styl haftu nazywa się workbasket? Czy to coś innego jest?

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też głosuję za zwierzątkami, może dlatego, że nie jestem zwolenniczką przerabiania każdego wzoru...... tylko niektórych ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Będą zwierzątka. I to zaraz :-)

    OdpowiedzUsuń