sobota, 17 października 2009

Niebiesko mi, bordowo mi ... w każdym razie jednokolorowo :-)

Dostałam wyróżnienia od Violki, Jasmin i Koroneczki. Bardzo za nie dziękuję. Są tym cenniejsze, że wyróżniłyście mój blog w okresie, gdy mało i rzadko piszę.

Taki już mam rytm pracy i nic na to nie poradzę. Właściwie, to się przyzwyczaiłam i nie narzekam :-) W krótkich wolnych chwilach udało mi się skończyć dwa jednokolorowe hafty.

Pierwszy z nich właściwie mnie urzekł. Nie mogłam się oprzeć. Mulina to DMC 924, kanwa cieniowana 14 ct. Wymiary haftu 18 cm x 18 cm. Kolory na zdjęciach są zwykle przekłamane, ale to zestawienie jest naprawdę bardzo ładne.


Drugi, to kontynuacja serii zaczętej jakiś czas temu.


Zdjęcia pokazuję w odwrotnej kolejności niż kolejność powstawania tych prac. Spróbuję dzisiaj jakoś wykorzystać pierwszy nich, bo za pudełeczkami bardzo mi już tęskno.

5 komentarzy:

  1. Już tęskniłam za Twoimi pracami, ale widzę, że nie próżnujesz :) Czekam z niecierpliwością na pudełeczka! Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zawsze jestem zauroczona Twoimi haftami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ladnie to wyglada,nie ma co mowic jednak jednokolorowe maja swoj urok

    OdpowiedzUsuń
  4. I znowu piękności pokazujesz :-)

    OdpowiedzUsuń