niedziela, 4 października 2009

Trzy drobiazgi

Te drobiazgi, to elementy większych całości. Pierwsze dwa wzięte z saplerów Fursome Real - Long Dog Samplers:

12,6 cm x 12,6 cm

średnica 6,5 cm


Trzeci, to fragment Nine Red 2 - Amon Ami Pierre:

14 cm x 14 cm


Niestety, nie mam całego wzoru, mam tylko sześć elementów, a szkoda, bo w całości wygląda to naprawdę ładnie i ciekawie. Taka "szachownica" trzy na trzy, możne wyszyć te fragmenty obok siebie, można jako odrębne całości. Obecnie pracuję nad kolejnym z fragmentów. Wyszywam je właśnie jako takie odrębne całości.

Wciąż pracuję jednym kolorem i o dziwo, nie nuży mnie to.

Jak zwykle powstaje pytanie, co z tym będzie. Nie wiem, ale nie mam już oporów przed wyszywaniem do szuflady, przyjdzie taki czas, gdy będę mogła porozkładać moje hafty na podłodze i poszaleć z ich wykorzystaniem. Przy trzecim z haftów pomyślałam o podkładkach. Pytanie, czy wystarczy mi cierpliwości, by zrobić wszystkie :-)

Nie chcę pisać wciąż, że jestem mocno zapracowana, nie narzekam, powoli zapanowałam nad zmęczeniem, udaje mi się wieczorami wygospodarować odrobinę czasu na haft. Jeszcze nie panuję nad obowiązkami zawodowymi - to trochę jak przedzieranie sie przez dżunglę, trzeba usunąć przeszkody znajdujące się przed nami, wiadomo, że za nimi są następne, podobne, nie myślę o nich, dotrę do nich i wtedy sie nimi zajmę. Tych przeszkód jest już mniej, jeszcze tydzień, może dwa i wszystko utworzy harmonijną układankę. Nie będzie mniej pracy, bedzie lepiej zorganizowana :-)

Miłej niedzieli!

12 komentarzy:

  1. Piękne drobiazgi. Najbardziej podoba mi sieto trzecie "coś". Robisz tego więcej? Już jestem ciekawa następnych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Siedzę sobie przy kawie i podziwiam ładne drobiazgi. Nie mogę uwierzyć że jeszcze rok temu na samplero-podobne patrzeć nie mogłam i zachwycały mnie tylko kwiaty im bardziej kolorowe tym ładniejsze, powellki (orgia kolorów!!!) czy inne kury. A teraz odlatuję jak widzę stonowane kolory, synchroniczne powtarzalne wzory.
    Podoba mi się pomysł na tę spatynowaną zieleń - super! Na pewno wykorzystasz je w odpowiedni sposób.
    To co piszesz o pracy: jesteś w bardzo trudnej fazie planowania. Tutaj jest mnóstwo pytań na które trzeba znaleźć odpowiedzi, poukładać ludzi i ich role, poustalać odpowiedzialności i stopień zaangażowania. Zweryfikować założenia poczynione w fazie inicjowania przedsięwzięcia, oszacować potencjalne zagrożenia i szanse (ryzyka). Dlatego przeszkód jest mnóstwo, ale jak słusznie napisałaś: po ich rozwiązaniu praca będzie przyjemniejsza. Choć oczywiście musisz być przygotowana na jakieś "kwiatki" - ale Ty to wiesz !
    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a mnie sie podoba ten zielony ,czy moglabym prosic o schemacik xxx :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie piękne! Jestem sercem za tym białym, bo właśnie takie zestawienie przygotowałam na swój haft.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim faworytem jest ten ostatni kwadrat.
    A Twoje haftowanie do szuflady i tak wcześniej czy później znajdzie jakieś ciekawe i niekonwencjonalne zastosowanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne te drobiazgi! Mnie najbardziej podoba się biały - z kolorem tła tworzy bardzo eleganckie połączenie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie trzy piękne, ale biały najpiękniejszy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne hafty!! Nie mogę zdecydować , który najpiękniejszy !! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podziwiam choć tak rzadko się odzywam.
    Zapraszam do mnie po wyróżnienie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie bylo mnie tutaj dlugo a tu takie pieknosci ,pudelka sa bardzo orginalne i pomyslowe a hafciki sa slodziutkie:))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak sobie wróciłam popatrzeć i środek pierwszego motywu jakbym tak odgapiła i może coś u mnie przeprojektowała w samplerze zamiast smutnej 'gapy' .... Lila, mogłabym spróbować odgapić ten pierwszy centralny motyw?

    OdpowiedzUsuń
  12. A odgapiaj sobie do woli :-))))

    OdpowiedzUsuń