niedziela, 8 listopada 2009

Paradigm Lost - fragment 1

Uważnie śledziłam powstawanie tego samplera u Ani. Jej wersja i zestawienie niemal białej muliny z szarym lnem jest zachwycające. Ja postanowiłam zrobić ten sampler we fragmentach. Nie stać mnie teraz na dużą pracę, nie chcę też wyszywać tego samplera do szuflady, fragmenty jakoś wykorzystam, jeszcze nie wiem jak, ale wiem, że coś wymyślę.
Dzisiaj fragment pierwszy, mulina DMC 926, kanwa 14 ct chyba kość słoniowa. Na zdjęciu wygląda białą, ale to nie jest czysta biel.



W tym samplerze każdy element jest bardzo ładną zamkniętą całością i wybierając kolejny do wyszywania miałabym ochotę zacząć od razu każdy z nich. Ale będę je wyszywać po kolei :-)

12 komentarzy:

  1. wlasciwie niby nic w tych wzorach nie ma,ale onie taak bardzo mi sie podobaja

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewnie za chwilę wykorzystasz ten piękny fragment i zrobisz kolejne śliczne pudełko :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za miłe słowo:)
    Patrzę na element i nie wierzę: kolory i inny materiał sprawiły że mam wrażenie iż to zupełnie inny wzór od tego który wyszywałam nie tak dawno temu! Niesamowite...

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowności! Po to są samplery, żeby z nich dowolnie korzystać! Piękny haft i piękne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne!!!! Coraz bardziej mnie kusi jakiś sampler i potraktowanie go cieniownaymi nićmi:)

    Lilka, jak Ty pierzesz/prasujesz/krochmalisz swoje hafty że one są takie idealnie równe i gładkie??? Do magla je wkładasz? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie! I faktycznie haft wygląda inaczej niż ten Ani.

    OdpowiedzUsuń
  7. jak zawsze chylę czoła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj dawno tu nic nie komentowałam :D
    A tu tyle śliczności ;]
    Liluś uwielbiam Cię za to, że często haftujesz jednokolorowe wzorki. Mają w sobie nieodparty urok oraz są geometryczne co uwielbiam :D
    No i chwalę i chwalę i chwalić będę ^^

    Pozdrawiam :* :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję Wam bardzo :-)
    Zrobiłam kolejny drobny fragment kolorem ciemnozielonym i to nie jest to, DMC 926 nadaje się świetnie, ten wzór wymaga delikatnej kolorystyki.

    Yenn, ja nie piorę haftów, kiedyś może się rozpiszę na ten temat, bo to jeden z moich ulubionych, ale na razie krótko, mocno kropie i prasuję. I to wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie wychodzi, takie spokojne te kolorki:) I super pomysł, haftowanie każdego elementu osobno.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny, ten kolor dobrałaś cudnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny, jak wszystko zresztą.
    Lilko mam dla Ciebie wyróżnienie!!!

    OdpowiedzUsuń