niedziela, 20 grudnia 2009

Carriage House Samplings - Frederika - część druga


Na Waszych blogach w większości świątecznie i zimowo a u mnie Fryderyka w barwach ciepłej jesieni. To prosty haft, ale jest w nim coś takiego, że nie mogę się oderwać, może to te kolory? Sama nie wiem. Zostało mi niewiele, pomijając ramkę rzecz jasna, bo przy ramce będzie sporo "zabawy" :-)))

7 komentarzy:

  1. Już niewiele zostało! Jest wspaniała!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. o tak! zgadzam się z Przedmówczynią :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Fryderyka przywodzi mi na myśl ilustracje średniowiecznych ksiąg, iluminacjami chyba się zwały... Właśnie tak: jest średniowieczna a nei samplerowa. Bardzo intrygująca!

    OdpowiedzUsuń
  4. O rany, nie wiem co jest w tych haftach, ale są niesamowite.. Faktycznie, niby proste, ale jednak.. może to te kolorki? Czekam na całość:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę Ci nadziei, własnego skrawka nieba,
    zadumy nad płomieniem świecy,
    filiżanki dobrej, pachnącej kawy,
    piękna poezji, muzyki,
    pogodnych świąt zimowych,
    odpoczynku, zwolnienia oddechu,
    nabrania dystansu do tego, co wokół,
    chwil roziskrzonych kolędą,
    śmiechem i wspomnieniami.
    Wesołych Świąt!

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  6. Ce modèle de broderie est superbe .. CREATEUR DE quel est-il? ..
    Bravo pour votre blog ..
    Amitiés de France ..
    Yanou
    http://quefais-tu-yanou.over-blog.com/

    OdpowiedzUsuń