sobota, 21 sierpnia 2010

A dzisiaj zapraszam na kawę

podaną na kawowych podkładkach. Wszystko to na delikatnym obrusiku, kolor właściwie czekoladowy, ale do kawy pasuje idealnie ;-)





16 komentarzy:

  1. Na takich pięknych podkładkach to mogłabym i kawy się napić, choć jej nie lubię.
    Jak zawsze pokazujesz cudowne rzeczy i do tego robione tak szybko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne prace i bardzo mi się u Ciebie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne! I jak cudnie u Ciebie! A jaka podłoga wylizana!!!! Moje marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Poczułam się jak w raju! I nawet przez monitor kawą pachnie :-))

    OdpowiedzUsuń
  5. bylam, wypilam milo i pieknie bylo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak pięknie u Ciebie:) i podkładki super!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Lilka, kawa dobra,podkładki prawdziwie kawowe! :)))
    No może tych wafelków trochę mało... ale widok za oknem (!!!) można wypocząć! :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. moje klimaty :) podkładki bardzo mi się podobają, tak samo jak okno i widok z niego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wafelków dołożyłam, poza tym tam jest jak w raju :-))))

    Mam jeszcze cztery takie szmatki, myślę nad podkładkami - czterema małymi lub jedną większą.

    OdpowiedzUsuń
  10. a niech cie Lilka... :))) ale natrzaskałaś tych "akcesoriów" kawowych ! super są, z tym, że NIC nie przyćmi tego pięknego otoczenia i widoku za oknem...ech .. :) pozdr,magdac

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne te podkładki:) I całokształt otoczenia też pierwsza klasa:))) Pokażesz kiedyś z bliska swój ogród?

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie jest u Ciebie w domu - zadbałaś o wszystkie szczegóły, które składają się na klimat. Kawa z pewnością smakuje pysznie w takim otoczeniu :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Podkładki śliczne! Byłoby fantastycznie napić się kawki w takim otoczeniu i Towarzystwie przede wszystkim. Już czuję jej aromat... ech..

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę przyznać że zachwyciłam się podkładkami, są cudne.

    OdpowiedzUsuń