wtorek, 31 sierpnia 2010

Motyl i inne drobiazgi

Dziękuję za wszystkie miłe słowa na temat zazdrostek.

Rok a, a może dawniej, zrobiłam szydełkowego motyla, powiesiłam go w tym samym oknie. W dzień widać go od środka, nocą od zewnątrz, o ile pali się światło :-)


Poza tym odnalazłam serduszka, powiesiłam, a jakże. Na zdjęciu jedno wisi, drugie fotografowałam na stole, ale zapewniam, wiszą obydwa :-) Wzory znalezione w jakiejś polskiej gazetce. Jestem jej właścicielką (jakby co ;-))).



Zaczęłam też robić gwiazdki. Do świąt daleko, ale czas leci nieubłaganie do przodu a ja chcę w tym roku mieć tych gwiazdek naprawdę dużo. Różnokolorowych :-)

6 komentarzy:

  1. Wszystko piękne, ale serduszko najpiękniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne, ale ja mam chyba największy sentyment do motyli w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no proszę i choinkowo (gwiazdki) i letnio (motylki) i romantycznie :) piękności

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne drobiazgi:)
    jak już zaczęłaś to będziesz miała super gwiazdkową choinkę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko piękne, a mnie najbardziej podoba się motyl.Dobrze że przypomniałaś o gwiazdkach,warto zacząć wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lilu, wpędzasz mnie w stres tymi przygotowaniami bożonarodzeniowymi w sierpniu!
    Czy Ty się w ogóle zmieścisz w regulaminowej dziesiątce ze swoimi "lubię"?
    Zapraszam do zabawy Lilu!

    OdpowiedzUsuń