poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Torebki dwie

A tak. No bo co kobiecie po jednej torebce? Dwie to też mało, ale na początek wystarczy... jak się jeszcze doliczy te, które już mam, to na jakiś czas wystarczy :-)
Ale do rzeczy.
Pierwsza z nich o wymiarach 30 x 34 cm (mniej więcej) jest efektem podglądania blogu Kasi -Ino-Ino.


Uszyłam paski ale wyglądały tak sobie, zdecydowałam się na sznurki. Tak je umocowałam - te "eski" znalazłam w OBI.


Torebka jest zapinana na zamek, a tak :-)

a w środku ma dwie kieszonki, większą i mniejszą:

Nie jest jakoś szczególnie ładna, pewnie będę jej używać od czasu do czasu bo po coś ją w końcu szyłam, no i można ja ludziom pokazać :-)

Druga (30 x 40 cm około) stanie się moja ulubioną, właściwie już jest.


Zamiast pasków też ma sznurki, ale od początku tak planowałam, ich biel dobrze się komponuje z całością. Karabińczyki kupione w OBI.


W środku kieszonka zapinana na zamek:

I jeszcze rzut oka na wypikowany haft.

Ten haft nie jest skończony. Brakuje wypełnień kwadracików w ramce. Chcę przyszyć tam koraliki i nie wiem czy białe czy czarne. I tak i tak jest fajnie :-)

Zaczęłam ten post pisać wczoraj, ale przyszła burza i pozbawiła nas prądu na kilka godzin.


W tej chwili (17 sierpnia) jest godzina 7:26 i piękne słoneczko!
Miłego dnia!

Dopisane

Komentarz Krzysi uświadomił mi, że co innego chcemy napisać a co innego piszemy. Chodzi o torebki Kasi-Ino-Ino. One są rewelacyjne. Moja szyta metodą odgapiania nie jest szczególnie ładna, bo moje umiejętności są daleko mniejsze niż Kasi. Nie wiem też jak kroić tkaninę by uzyskać taki a nie inny efekt. Ale szycie sprawia m i wielka frajdę, więc odgapiam ile sie da, nie zawsze szczęśliwie :-)

17 komentarzy:

  1. Piękne torebki ,szczególnie zachwycam się tą z haftem Wspaniałe wykończenie ,można tylko pozazdrościć Ci takich zdolności.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurczaczki !!!!!
    Torebki Kasi Ino-Ino są przepiękne, świetny jest ten kształt, ale Twoja Fryderyka jest ...... nawet nie wiem jaka ;) cudnie dopasowałaś kolor tkaniny do haftu i jeszcze te pikowanki.....

    OdpowiedzUsuń
  3. padłam i leżę :) dla mnie szycie to wciąż ciemna magia więc tym bardziej podziwiam - a ta z haftem jest zabójcza wręcz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta pierwsza też niczego sobie, ale druga (z ptasiorem) - fiu! fiu! Pięknie wydobyła urodę tego haftu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Lilka, wszystko co tworzysz bardzo mi się podoba ale ta torba z haftem jest zabójcza! Piękna praca i na pewno pięknie sie będzie nosić :)magdac

    OdpowiedzUsuń
  6. lilka świetne torby Ci wyszły
    hafcik pięknie wyeksponowałaś:)))
    i rozwiązanie ze sznurkami bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  7. Haftowana poraża urodą i wykonaniem!

    OdpowiedzUsuń
  8. Lilu!! Kocham Twoje prace! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. oooo ta haftowana tez bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fryderyka wkomponowała się wspaniale. Tylko zastanawiam się czy ja sama odważyłabym się ją wykorzystać na torebkę ..... A jeszcze w sklepie ktoś by się o nią otarł? O nie!
    Na pewno nie. To już bym ją do szuflady wrzuciła ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lilkaaa...! Ta druga zdecydowanie ta druga mi się podoba okropnie!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie druga torebka, też byłaby moim faworytem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fryderyka number łan! REWELACJA!
    Uwielbiam hafty w użyciu, na ścianie pewnie też by wyglądała uroczo, ale jednak to ptaszyna i musi pofruwać po świecie!
    Haftom do szuflady mówię stanowcze NIE!
    A pierwsza też bardzo ładna, spokojna na codzienniejsze okazje! Zamki i kieszonki cud miód!
    Ty się nie zasłaniaj mniejszymi możliwościami niż Kasia, bo to nieprawda!
    Patent z uchwytami - jesteś niesamowita! Pozwolisz zerżnąć?

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo, bardzo Wam dziękuję :-) Ania, kopiuj do woli :-)
    Obie torebki przeszły już chrzest bojowy i tak, ta pierwsza jest wygodniejsza w użyciu, druga natomiast rzeczywiście dobrze się prezentuje, bo byłam o nią często pytana. Ta druga to oczywiście świąteczna raczej torebka, haft kosztował mnie sporo pracy, muszę o niego dbać, pilnuję, żeby nikt niepotrzebnie nie dotykał :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lilko, Fryderyka jest niesamowita!!! i wcale się nie dziwię, ze byłaś o nią pytana :-)
    Jest piękna, a pikowania super podkreśliły haft. Dbaj o nią ;)))
    cieszę się, że moje kameleonki stały się dla Ciebie inspiracją... patent z uchwytami rewelacyjny!

    i Kankanka ma rację - proszę się nie zasłaniać mniejszymi możliwościami, tylko szyć!... wszak tak po prawdzie szycie torebek to zszywanie po prostej, głównie w przód... czasem do tyłu, odrobinkę :))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Torba z Fryderyką jest fenomenalna!! Dbaj o nią, tyle pracy w nią włożyłaś przecież!

    OdpowiedzUsuń
  17. Fryderyka genialna!!! Mam na nią wielka chrapkę, ale nie mam na razie schematu. Torba wyszła fantastycznie! Zazdroszczę Ci jej :) Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń