niedziela, 26 września 2010

Frywolitkowe serduszko

Kolczyki chwilowo porzuciłam, bo wędrując p0o internecie natrafiłam na wzór serca i poszłam za ciosem :-)


I jeszcze na ciemnym tle:


Zrobione z polskiego kordonka z Ariadny, 30 tex x 6 (100g/525m).

Kolczyki dostanie dziewczyna Młodego, mam nadzieję, że się jej spodobają. Chciała granatowe, ale nie udało mi się kupić nitki w tym kolorze, tzn. była, ale piątka, zdecydowanie za gruba.
Wiem, że one są na razie takie sobie, ale chyba już można się w nich pokazać :-)

8 komentarzy:

  1. o rany Lilka ale ty masz rozpęd :)))) super!!
    czy nadal frywolisz igłą czy juz się dobrałaś do czółenka?

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie poszłaś za ciosem :) Bardzo ładne serduszko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś nie wydaje mnie się abyś taka zupełnie początkująca we frywoleniu była Lilu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale Cię wzięło:))) Piękne serducho!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem zachwycona, marzy mi się taka umiejętność. Pozdrawiam serdecznie;))

    OdpowiedzUsuń