sobota, 11 grudnia 2010

Bombki i dzwonki

Korzystałam z kursiku zamieszczonego przez Enę, tutaj. Inspirowałam się pracami wykonanymi przez innych:

raz
dwa
trzy

I dorobiłam się czegoś takiego :-))





I jeszcze dzwonki:



Na ten rok musi wystarczyć. W następnym mam nadzieję zwiększyć mój stan posiadania :-)

15 komentarzy:

  1. To prawdziwe cacuszka! Tak staranne, ładne kolorystycznie, no i tak dużo form zrobiłaś!!! Lilko - masz ręce artysty!

    OdpowiedzUsuń
  2. wow są przepiękne i niestandardowe :) i te dzwoneczki ... cacuszko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z Twoich rąk wyszły kolejne cuda :-) piękne!

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne,jestem ciekawa jak takie samemu zrobić??

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję :-)

    ABily, podałam link do strony z instrukcją, zajrzyj tam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ wysyp ozób ! ho ho Lilka widzę, że u Ciebie przygotowania świateczne idą pełną parą :)świetnie wyszły wszystkie wieszadełka , bardzo efektowne i.... chyba pracochłonne?

    OdpowiedzUsuń
  7. Magdalena, dzięki ;-) Wieszadełka dla mnie były pracochłonne. Robiłam je pierwszy raz w życiu, więc wprawa żadna. Przeciętnie na jedno potrzebowałam około 2 godzin.

    Ale już wszystkie wiszą na choince :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepięknych rzeczy się dorobiłaś :) Cudowne ozdoby.

    OdpowiedzUsuń
  9. O rany, jakie piękne ozdóbki!!

    OdpowiedzUsuń
  10. co jedna to piękniejsza:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem pod wrażeniem, zwłaszcza dzwonków.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję, dziękuję, dziękuję :-)))

    OdpowiedzUsuń