sobota, 29 stycznia 2011

Pies na szafie

Muszę to Wam pokazać, ale najpierw wprowadzenie.
Mój pies jest niesamowicie ciekawski. No, a skoro w domu pojawił się mały pluszowy piesek, to nie ma mocnych, trzeba to dokładnie sprawdzić i a nuż uda się ściągnąć na posłanie? I co z tego, że położyli pieska na szafce, też mi przeszkoda. I żeby nie było wątpliwości, rzecz dzieje się u Młodego w pokoju, a jakże!

Zdjęcia zrobione telefonem komórkowym dostałam dzisiaj na pocztę, jako że chwilowo dzieli nas jakieś 200 km.





8 komentarzy:

  1. A to ci zazdrośnik i na dodatek ciekawskie jajo.

    OdpowiedzUsuń
  2. To Ci heca!. Musiał mieć dużą motywację,by "wgramolić" się na szafkę :). Bardziej spodziewałabym się tego po kocie, a nie psie. Łatwiej było wejść, niż zejść :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hi, hi! To chyba Pies już teraz wabi się Akrobata z Julinka?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe co go mocniej pchało - zazdrość czy ciekawość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnego masz pasa. Niesamowity jest

    OdpowiedzUsuń
  6. a moze ten pies byl kiedys kotem ;) ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kotem? No to już jest wielka obraza dla mojego psa :-) Na wszelki wypadek mu tego nie powiem :-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku, jaki na pierwszym zdjęciu podobny z pyszczka do mojego pieska, którego już nie ma! Na kolejnych widze, ze jest nieco mniejszy, ale przy pierwszym zdjęciu, to aż mi ciarki przeszły... Pozdrawiam i wyczochraj pieseczka ;-)

    OdpowiedzUsuń