sobota, 26 lutego 2011

Kolejne swetry :-)

Mohairowy, długaśny i ciepły, taki sweter płaszcz. Trochę pusto było pod szyją, to dorobiłam szaliczek :-) To pierwsze zdjęcie oddaje w miarę rzetelnie kolory.


Tu struktura włóczki ale kolory nieprawdziwe.




Rękawy wywijane, miękkie, ciepłe, przytulne, cały sweter jest taki przytulny :-) choc trochę gryzie i obłazi okrutnie, ale co tam, bardzo go lubię :-))


Brzeg wykończony szydełkiem:

Włóczka to mohair lux firmy Himalaya, 65% mohairu, 35 % akrylu, 150m/50g. Na całość zużyłam 6 motków po 50 g.

Sweter niebieski z grubej szorstkiej wełny, nieco gryzącej, ale to taki sweter - żakiet. Moja koleżanka na ten typ swetrów mówi świerszcz ;-) Włóczka, to 100% wełny, 125m/100g, nazwa Merinos, firma Inter-Fox, na całość zużyłam 500g.

Tak wygląda przód, guziki niezbyt szczęśliwie dobrane, bo fajnie odbijają od całości ale wciąż się przekręcają. Chyba zmienię.


a tak tył:

Ta plamka z tyłu, to piórko :-) Robiłam go w całości, rękawy nabierałam po zszyciu ramion, tak kombinowałam, bo uznałam, że zszywanie tak grubej włóczki mocno zepsuje efekt. Sweter nie przegrzewa ale cudnie grzeje ramiona i plecy.

Czytałam o akcji ubranek zabawkowych, chyba coś kupię, bo jak na razie wyrabiam włóczki do ostatniego kawałka, ale ciuszki zabawkowe kuszą :-)

Zrobiłam też sweterek-sukienkę dla pięciolatki, ale nie mam zdjęcia, musicie uwierzyć na słowo :-)

4 komentarze:

  1. Hej pytałaś mnie ile oczek nabieram.
    Na ten poszło mi na przód razem z tyłem 78, wiem ,że to bardzo mało ale to taki niewielki sweterek rozmiaru 36.I jeszcze robiłam na drutach 10.I ja nie odejmowałam oczek wcale w talii, tylko jak mi się naciągnie tak leży.
    Ale na Ciebie chyba lepiej będzie jeśli poodbierasz trochę oczek bo masz bardziej zaznaczoną talię.Ja jak chciałam zrobić wcięcie to tak po 3 oczka odbierałam z każdej strony, tak na oko.Czyli 6 z przodu w sumie.Ale zmniejszyć talię z 72 do 60 zrobi takie konkretne wcięcie.Wszystko zależy jaka masz różnicę między biodrami a pasem .Ale Ci namieszałam w tej wypowiedzi ;)Pozdrowionka nie wiem czy pomogłam
    Ps.sweterek pierwszy wygląda strasznie przytulnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aleś naprzerabiała oczek!!! Cudne dzianinki! ja jeden sweterek męczę, ech...

    OdpowiedzUsuń
  3. Lilka - jesteś jednak nieodgadniona.... zawsze kojarzyłąś mi się z haftem, a te Twoje dzianiny wymiatają! Bardzo ładne!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. 13 dni i kolejne sweterki. Tempo jak zwykle u Ciebie: porażające!
    Świerszcz mi się podoba z nazwy i fasonu no i rękawka 3/4 idealnego.

    OdpowiedzUsuń