poniedziałek, 13 czerwca 2011

Koralowa tunika

Zaczęło się od tego, że w Sandrze nr 4/2009 znalazłam wzór na granatową tunikę na której grube warkoczowe sploty otoczone były ażurem. No i musiałam ją zrobić :-)
Tak wygląda przód

a tak tył:


Zasadniczo przód i tył powinny być identyczne, ale nie są i to dość wyraźnie. Znudziło mi się powtarzanie tego samego, poza tym wciąż jestem pod urokiem sznurowanych przodów i wymyśliłam a raczej dość mocno zmodyfikowałam oryginał :-)

Tu z bliska sznurowanie


i rękawek, bo ten też zmieniłam


Nauczyłam się w końcu obrzucać oczkami rakowymi i obrzuciłam cały przód i rękawki.

Na koniec tunika rzucona na kanapę w oczekiwaniu na właścicielkę, ale to nie jestem ja:-)


Na całość zużyłam 6 motków włóczki Jeans firmy Yarn Art: 55% bawełny, 45% akrylu, 160m/50g.

Ten numer Sandry, o którym pisałam na początku, zawiera jeszcze kilka projektów, które z przyjemnością bym zrobiła. Czas pokaże, czy te słowa się zmaterializują.

9 komentarzy:

  1. TAKA INNA!!SUPER!!TE WYKOŃCZENIA BARDZO MI SIĘ PODOBAJĄ :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lilka, lecisz jak burza z tymi wytworami - tunika bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lilka! Te Twoje drutowe dzieła piękne są! Zaglądam do Ciebie często, mało się odzywam ale teraz musiałam se pogadać ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję :-)
    Mnie się ta tunika bardzo podoba naprawdę świetnie leży.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękna! Warkocze ładnie muszą modelować sylwetkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. No i jak nie uwierzyć, że coś jest w powietrzu. Nagle wszystkie przestałyśmy haftować, a dziergamy ile wlezie. A Ty dziergasz pięknie. I jesteś bardzo pracowita. W życiu bym połowy kamizelki w jeden wieczór nie zrobiła. Podziwiam i pasę oczy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Niby wakacje wszędzie piszą że odpoczynek od prac a tu takie dzieła rewelacyjnie sie prezentuje ażur w otoczeniu warkoczy ..Pozdrawiam TUE_

    OdpowiedzUsuń