środa, 26 października 2011

SAL 2011 - część druga - plus kuchenne zajęcia

SAL posuwa się do przodu małymi kroczkami, w tej chwili, dosłownie w tej, bo zdjęcie zrobione tuż przed napisaniem tej notki, wygląda tak:


Czasami się zagapiam i zamiast renifera pojawia się jeleń na rykowisku, proszę bardzo:


Oczywiście pruję, no bo cóż mi pozostaje.
Była też zabiedzona krowa zamiast renifera, ale wyglądała tak żałośnie, że unicestwiłam ją na wieki bez fotki.

Poza tym kuchennie. Upiekłam drożdżowe pierogi z pieczarkami, miały być na obiad, ale nie dotrwały.


Z reszty ciasta zrobiłam takie coś, posypane ziołami, posolone, pyyyyyszna przekąseczka, zniknęła błyskawicznie.


Pokusiłam się w tym roku o samodzielne ukiszenie kapusty według tego przepisu. Przez tydzień kapusta kisi się w worku odpowiednio posolona i wymieszana z marchewką


a potem przekładamy ja do słoiczków.


Zaglądam do tej kapusty codziennie, wygląda dobrze, pachnie dobrze, mam nadzieje, że się uda.
Prócz tego w słojach kiszę na zimę mieszankę warzywną (buraczki, seler, marchewka, cebula i czosnek, wszystko to doprawione ziołami), pojęcia nie mam, co z tego wyjdzie, zapach ma dobry, sok przepyszny (można go sobie codziennie podpijać, dla mnie to wielka frajda), możliwe, że dorobię się fajnych warzywek kiszonych na zimę. Za trzy dni wszystko się okaże. Wtedy też zrobię im fotkę :-)

6 komentarzy:

  1. A mnie jelen na rykowisku się podoba :-))) Ale najbardziej podobaja mi się pierożki - mniam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Haft piekny. Zainteresowala mnie ta kiszona mieszanka warzywna. Jak to robisz? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. hafcik coraz piekniejszy a i ten jelen super wyszedl:)
    a kiszona kapuste to uwielbiam ,ale mi narobilas smaku:)

    OdpowiedzUsuń
  4. lilka:))) a ja myślałam, że tylko mnie różne dziwne zwięrzatka wychodzą zamiast reniferów....

    jedzonko smakowite ..wcale się nie dziwię że znikało raz dwa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Własne przetwory <3
    Aż zgłodniałam!
    Pozdrawiam,
    Megi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku zrobiłam dokładnie taki sam zestaw ;-)

      Usuń