Takie właśnie od dzisiaj moja wersalka będzie miała. Do tej pory było jasne, więc tez nieźle. Ale do rzeczy.
Kupiłam wersalkę, powiedzmy 5 lat temu. Powiedzmy, bo może to było 6 a może 6 i pół. Nie pamiętam i nie jest to ważne. Miała być obita jasną tkaniną, która da się łatwo umyć, czyli czymś sztucznym. Taka była. Niestety, jak tylko gwarancja się skończyła, tkanina zaczęła brzydko pękać i obłazić. Ukrywałam to pod patchworkiwm a potem pod różnymi kocami, narzutami... W końcu udałam się do tapicera. Za nowe obicie zażądał - bagatela! - tysiąca złotych. Dalej zasłaniałam brzydkie miejsca, a było ich coraz więcej i nie było to fajne. Rozważałam różne opcje, najłatwiej było kupić nową i po kłopocie, ale zwyczajnie było mi żal kasy. No i ma ta moja wersalka jedną ważną zaletę - jest wygodna. Do siedzenia. Do spania beznadziejna. W końcu postanowiłam sama rozwiązać problem, przeprowadzając się, zabrałam ją ze sobą jako worek treningowy. A trenować zamierzałam tapicerstwo. I proszę, oto efekt.

Lilka - dałaś mi wolę walki ze swoim legowiskiem w "pracowni"!!!!!!!
OdpowiedzUsuń na zawszeTo łóżko nie wiem czy zostaje, czy odejdzie, ale ma paskudną tapicerkę i chciałam na leniucha, ale teraz się przyłożę!!!!!!
Pięknie wyszło a za kosztorys to ja cię : CMOK, CMOK W OBA POLIKI!!!!!!!
To mi się podoba!!!!!
Aniu, ręce od takera bolą mnie okrutnie, ale poza tym to to jest wielka frajda. Mnie się kosztorys tez podoba niezmiernie :-)
OdpowiedzUsuń na zawszesuper wyszło. i cieszy bardziej niż nowa kupiona !
OdpowiedzUsuń na zawszeChyba mam identyczną kanapę - i identyczny problem :)
OdpowiedzUsuń na zawszeTyle że ja się zabieram do tapicerstwa i się dobrać nie mogę....
Jak dla mnie - bomba!!! Wyszło świetnie, a tkanina jest bardzo dobra na szare, ponure, jesienno-zimowe dni - ciepła i optymistyczna :). No, a kosztorys - super! Zaoszczędziłaś 1000, - zł :)).
OdpowiedzUsuń na zawszeLilka suer po prostu super swietnie wyglada nawet w takich kolorach !!!
OdpowiedzUsuń na zawszeAle mnie zaskoczyłaś! Że masz wiele talentów to wiedziałam, ale TAPICERSTWO?! Zdolna jesteś :)
OdpowiedzUsuń na zawszeSuper wygląda!
OdpowiedzUsuń na zawszeDziękuję. W dziennym świetle wygląda jeszcze fajniej. Nie macie pojęcia jak ona mi się podoba i jak bardzo ja lubię :-)
OdpowiedzUsuń na zawszeGratuluję! Fajny efekt za niewielki koszt :) Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuń na zawszeNo proszę Zosia Samosia -brawo!!!!:)
OdpowiedzUsuń na zawsześwietny pomysł i realizacja :)
OdpowiedzUsuń na zawszepozdrawiam
Aurelia :-]
Świetnie! Muszę Ci powiedzieć, ze mam taka kanapę, kupiona 5 lat temu, sztucznym kryta... zaczyna powoli złazić, ale... nie straszne mi to! Mam już parę zakupionych tkanin ze szmateksu! HA! Ale będzie kolorowo!
OdpowiedzUsuń na zawszeBRAWO!!!
Dzieki wielkie!
OdpowiedzUsuń na zawszeSusan, koniecznie sie pochwal!
Super !!Jak wszystko co robi pani.Polecam materiały obiciowe w Grudzicach i w Bierkowicach jest tam duży wybór można dobrać coś odpowiedniego, a patchwork też był ładny który pani zrobiła. Pozdrawiam serdecznie.Teresa
OdpowiedzUsuń na zawszePani Tereso, pięknie dziękuję :-)
OdpowiedzUsuń na zawszeZa pochwały i namiary na sklepy.
Muszę poprosić młodzież, żeby się do tych sklepów przejechała i porobiła zdjęcia.
Cudna jest. Pachnie nowością!
OdpowiedzUsuń na zawszeSwietna tkanina, drzemie w tobie ukryty talent do tapicerstawa.Pozdrawiam milo :)
OdpowiedzUsuń na zawszeDzięki wielkie!
OdpowiedzUsuń na zawszeŻyczę Ci, wytchnienia, spokoju, nadziei, szczęścia i ciepła rodzinnego jakie niesie ze sobą czas Bożego Narodzenia .
OdpowiedzUsuń na zawszeJasmin
Lilka !!!
OdpowiedzUsuń na zawszeGdzie Ty jesteś, bo ja się już głośno martwię ????
Serdeczne życzenia noworoczne - miłości, zdrowia, przyjaznych ludzi wokół, tylko słonecznych dni i mnóstwo czasu na wszelakie przyjemności !!!