niedziela, 27 marca 2011

Bluzeczka z długim rękawem

Na mieszankę bawełny z lnem chorowałam od dawna. Koszt włóczki mnie przerastał, ale w końcu, w końcu kupiłam 40 dag Dropsa i zrobiłam takie coś ;-)

Widok z tyłu:

A tu jeden moteczek

W 50 g jest 85 m. Zużyłam całe 40 dag. To twarda nitka i na tym polega jej urok. Bluzeczka jest luźna, wygodna i fajnie leży. Kolejna moja ulubiona. Żałuję, że nasi rodzimi producenci nie potrafią stworzyć czegoś w tym stylu.

A tu poniżej zbliżenie wzoru ażurowego letniego sweterka. Kolor w rzeczywistości ciemniejszy, głęboka zieleń. Jak skończę i uznam, że nadaje się do noszenia, pokażę :-)

niedziela, 20 marca 2011

Sweter niczym płaszczyk





Zapracowana byłam okrutnie, spałam przez ostatnie dwa tygodnie po cztery godziny, ale już łapię oddech ;-) Po prostu odpoczywam.

W krótkich wolnych chwilach zrobiłam gruby sweter, widać go na zdjęciach powyżej. Włóczka, to Adriafil, skład wełna 45%, alpaka 15%, 40% akryl, 100g/100m. Mieszałam te włóczkę z mohairem Himalaya Kasmir. Adriafilu zużyłam 8 motków, Himalayi -1 ;-) Nic dziwnego, mohairek jest cieniutki, jest go 550 m w 100gramach. Pokochałam ten sweter bardzo i czekam na cieplejsze dni, bo wiatro i mrozoodporny to on nie jest.

I jeszcze sweterek z resztek. Zużyłam 1 motek czerwonego mohairu Himalaya Kasmir i tyle samo
mohairku (też 550 m w 100g), z którego zrobiłam chustę z tego postu

Zbliżenie na zapięcia

i rękawek

Wykańczałam szydełkiem. Takie maleństwo, grzeje w plecy, pasuje do topików. Wymaga dekoltu, pasuje do bluzeczek w kolorze czekolady.

Na koniec bolerko dla pewnej młodej damy. Dzisiaj machnęłam, bo to naprawde szybciutko się robi :-)


Włóczka Inter-fox, mohair, 50 g/ 139 m, skład 65% akryl, 20% wełna, 15% mohair. Zużyłam 100gramów i odrobinę ;-)) Róż cieniowany, ciepły, włóczka bardzo miła w dotyku.

Zrobiłam jeszcze jeden sweterek, ale nie mam go ze sobą, zdjęcia za jakiś czas.

Mam koszmarne zaległości w czytaniu Waszych postów, nadrobię to w tym tygodniu.