poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Parasolka

Urzekły mnie szydełkowe parasolki i koniecznie musiałam spróbować. Zaraziłam się od Kasi Skrzyneckiej, której cudne parasolki podziwiałam i podziwiam na FB. Moja pierwsza próba wypadła średnio, bo parasolka nie otwiera się do końca, powinnam przyciąć druty jeszcze odrobinę, ale co tam, i tak jestem nią zachwycona :-)


 Na razie z braku lepszego zastosowania, parasolka wisi na karniszu w sypialni :-)
Jakby co, w haftach tez postęp jest, ale kolejna parasolka zaczęta.

28 komentarzy:

  1. Piękna :-)
    Brakuje mi słów by wyrazić swój zachwyt...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja Ci zazdroszczę, o kurcze!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zazdrość, tylko zrób, łatwe to jest tak prawię. Trzeba jakąś stara parasolkę rozbroić i potem troszeczkę się pomęczyć... Efekt cudny tylko zastosowń brak :-)

      Usuń
  3. patrzę na Twoje cudo i tylko "Noce i Dni" mam w głowie.... I Barbarę w Sarbinowie i Kamieńcu i .... ależ to były czasy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze rękawiczki powinnam zrobić. A potem to tylko tak spacerować po ogrodzie...
      Ciekawe, co domownicy na to? :-)

      Usuń
    2. i nenufary, Kochana, nenufary niech Ci ktoś zrywa :)))))

      Usuń
  4. łał przepiękna parasolka :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna ta parasolka! Bardzo mi się podoba, chociaż pojęcia nie mam co mogłabym z nią zrobić ;). Pozostanę więc przy podziwianiu Twojej :)).

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocza parasolka - jesteś niesamowita, że tak potrafisz szydełkiem machać :) Pięknie ozdobi każde wnętrze - wystarczy że będzie na widoku

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowna :)
    idealnie pasowałaby jako dodatek na sesje ślubne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lilka! O rany... Szczęka mi opadła z hukiem, zęby wyleciały - płacisz mi za protetyka!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rany gościa, wypłacę się? Dużo tych zębów miałaś? :-)

      Usuń
  9. Niesamowity:)))skąd wzięłaś wzór?:)mam taką parasolkę ale haftowaną,białą z Węgier:))ale ta jest śliczna:))))i podczytuję,że druty jej też sama robiłas?:))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Wzory, to okrągłe serwetki z ośmiu motywów, bo tyle drutów mają moje stelaże. Trzeba rozmontować parasolkę - zdobyczną, kupioną za grosze, jakąkolwiek inną - i zamontować swoją. To akurat jest najłatwiejsze. Moja miała za długie druty i trzeba było przycinać. Ale udało się. Chwalę się nie na prawo i lewo, ale zastosowań nadal brak :-)

      Usuń
  10. PRZE-piękna...
    szczęka na podłodze i pełen podziw....
    no koronkowa robota :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Lilka piękna jest,aż zaniemówiłam...

    OdpowiedzUsuń
  12. Lilka - te parasolki to do filmu! Strzel sobie poza tym romantyczną fotkę. Zanieś do pobliskiego fotografa i opyl za wielką kasę na następne kordonki.
    Do ślubu idealne! To jest jak pierścionek na palcu - do niczego, a potrzebne!

    OdpowiedzUsuń
  13. Lilka - to do dziecięcego wózeczka-łóżeczka!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam. Ta parasolka mnie urzekła, nigdy jeszcze takiej nie widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam, czy mogłabyś użyczyć jakiegoś schematu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E'mail please! :-)
      Na lilkowy@gmail.com

      Usuń
  16. Nie potrafię słowami wyrazić moje zachwytu, niesamowicie zdolna kobieto! To jest arcydzieło!!!!

    OdpowiedzUsuń