sobota, 5 maja 2012

Parasolka numer 2


Młody po obejrzeniu poprzedniej parasolki stwierdził, że no... brzydka jest. Po czym napisał na Skypie:

bateria mi pada :(
pada pada pada
pozycz parasolke
baterii moze nie przepusci

A że było mu mało, to dołożył kolejny tekst:


hahaha
a mozesz nia przesiewac piasek i szukac zlota?

Nie zrażam się, młodego pokolenia w parasolki nie zamierzam wyposażać, kolejną zrobiłam dla mojej czystej i absolutnej przyjemności :-)
Oto ona:




I dane techniczne: 100% bawełny Altin Basak Star/222m/100g, zużyłam prawie trzy motki.

23 komentarze:

  1. hihi skąd my to znamy, oj skąd nasze pociechy chyba tak już mają ;)
    Mi się tam bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lilka, ta parasolka jest równie piękna jak jej poprzedniczka - jestem w nich absolutnie zakochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna :-)
    Śliczny wzór.
    Podziwiam- jest cudna.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo... i ta też przepiękna!
    Lilka, no rewelacyjnie Ci to wychodzi....


    a Młode tak już mają.... trza znieść :-))

    OdpowiedzUsuń
  5. Obie parasolki sliczne..a ile tu dlubania..masz zlota cierpliwosc..podziwiam Cie

    OdpowiedzUsuń
  6. Młody jak moja Młoda - szuja i szczerzuja! ;-D Nie zna się i już!
    Parasolka super!
    Pytanko mam - jak mi się rozwali parasolka, a bliska już rozwałki,to mam Ci wysłać stelaż?
    Rozpsucie polega na tym, że podpadały te takie końcówki od drutów, do których jest przymocowana szmata ochronna. Nie umiem tego lepiej wyjaśnić. Jak coś, to fotkę pstryknę i wyślę, cobyś wiedziała o co chodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysłałam e'mail. Dzięki, że o mnie pomyślałaś :-)

      Usuń
  7. cudo, nie da się tego inaczej opisać, jestem pod wielkiem wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  8. No i masz weneckie parasolki.
    Bardzo dekoracyjne są.
    A młody na weneckich parasolkach się nie zna i już.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku, toz to prawdziwe cudo, jakie azurki, jaki sliczny motyw, jaka gracja i elegancja. Zaniemowilam a ogladajac parasol z poprzedniego postu, stwierdzialm ze tamten wzor jeszcze ladniejszy...niesamowite prace, niesamowita artystka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dziękuje za miłe słowa. Przepraszam, że dopiero teraz, ale weekend miałam wyczerpujący, wyprało mnie z emocji. Teraz odpoczywam na przemian szydełkując i wyszywając.

    OdpowiedzUsuń
  11. Młody się nie zna ;) Obie przepiękne! A ja jak sobie tak jeszcze tu trochę pobędę to się pewnie parasolkami zarażę ;)
    Nawet nie byłoby to takie głupie...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)
      Zarażaj się jak najprędzej, jakby co, wzory posiadam.

      Usuń
  12. Lilka :) Parasolki w tym stylu to ja widziałam w jakimś salonie ślubnym! No ale te, tu, u Ciebie... rewelka! No piękne są! Jestem zachwycona!
    Gratuluję Lilka!
    Powiedz, co zrobisz z tymi parasolkami? Może być piękna ozdoba romantycznej sypialni.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolcia, dziękuję :-)

      Na razie jedna parasolka wisi na karniszu a druga na drążku w szafie. Planuje trzecią, pewnie też do szafy :-)

      Usuń
  13. Lilka - trochę szkoda TAKIMI, ale jak Ci Ata przyśle stelaże to weź tyłek przetrzep temu dziecięciu umiłowanemu co się nie zna na rzeczy!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Dziecko nieco za szybko biega... problem jest ;-)

      Usuń
  14. Jaka piękna!!!
    A czy istnieje możliwość uzyskania od Ciebie wzoru? Robię już kolejne podejście do parasolki (stelaż ze sklepu wszystko za 5zł czyli zapłaciłam 7zł ;) ale jest naprawdę dobry drewniana rączką, mam takie dwie z jedną chodzę w deszczu i nawet wichury przetrwała hihi druga czeka na szydełko :( Proszę jeśli to nie zastrzeżona tajemnica użycz mi wzoru plissssssssssssss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, dziękuję. Wysłałam 'mail :-)

      Usuń