wtorek, 19 czerwca 2012

Bluzeczka

Najpierw dane techniczne. Bawełna Aria, 425m/100g, kolor szara mięta (?). Zużyłam około 35 dag. Koszt nie taki znów niski, bo ceny kolorowej Arii kształtują się w okolicach 15 złotych. W zamian mam bluzeczkę jedyną w swoim rodzaju :-)



Robiona z łączonych elementów. Tu widać jak powstawała.


Po bokach kliny, żeby uzyskać talię.




Jestem dumna z łączeń, bo to była moja bardzo słaba strona a teraz już nie jest :-)


I jeszcze zbliżenia na wzór i plecy.


Teraz pracuję nad koralową sukienka, szydełko znów mną zawładnęło całkowicie :-)

Dopisane:
Przepraszam, nie napisałam, że wzorowałam się na tej sukience. Nie pamiętam, skąd pochodzi. Nieco zmieniłam oryginał, inaczej łączyłam, inaczej zrobiłam kliny. Zainteresowanych zapraszam na e'mail.


15 komentarzy:

  1. Piękna bluzeczka :-)
    Miałaś super pomysł :-)
    Genialny kołnierzyk.
    Fantastyczny pomysł z klinami.
    Po prostu rewelacja.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;-)
      Powinnam napisać w poście i zaraz dopiszę, że wzorowałam się na pewnej sukience, przepraszam :-)

      Usuń
  2. Jest urocza!!!!I jedyna swoim wydaniu!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczna bluzeczka. Robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też taką chcę, powiedz jak łączyłaś te taśmy a może wzór taśmy wrzucisz :))))))
    gdzieś tą taśmę już widziałam bo mam w planach zmierzyć się ale jakoś brak mi odwagi ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Malaala, Aga, dzięki wielkie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pod wrażeniem, bardzo ładna bluzeczka. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lilka - ta bluzeczka jest tak śliczna, tak drobiazgowo wykończona, tak ładnie kolor dobrałaś.
    I nitka cienka i wzorek ciekawy - hmm też go gdzieś mam, ale chyba w czeluściach nie znajdę. Jak bym mogła prosić - podrzuć na maila wzorek.

    Twój pomysł, może i wzorowany jednak bardzo się od pierwowzoru różni. Moim zdaniem ładnie, że pokazujesz inspirację, ale ta bluzeczka to Twój pomysł i możesz być dumna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E'mail odbierz ;-)

      Dziękuje pięknie. Oglądałam oryginał już od jakiegoś czasu, w końcu się zabrałam i mam :-)

      Usuń
  8. Oj, zatkało mię ze szczętem. Piękna jest. I całkowicie dla mnie niedostępna.
    Jeszcze może taśmy bym zrobiła. I połączyła, ale dla mnie musiała by mieć kształt piłki. Kliny musiały by być w kształcie wrzecionowatym.
    Tali zazdroszczę do wyrabiania. Bardzo!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata, dziękuję.

      Ja zazdroszczę innym nóg szczupłych, takich do krótszych spódniczek. Jestem klasyczną gruszką, a to oznacza talię, ale też nadmiar w biodrach i udach. Nie ma lekko.

      Usuń
  9. Liluś! Piękna! Piękna! Za każdym razem jak tu do Ciebie przychodzę wpadam w absolutny zachwyt! O dzikiej zazdrości nie wspomnę przez skromność wrodzoną ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. O jaka piękna, te dopasowania!! Absolutnie zachwycająca!!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń