sobota, 4 sierpnia 2012

Kolejne oprawione hafty

Trochę to trwało, ale w końcu są i wiszą. Trzy obrazki z serii 13 Nude Beauties Klimta. Ramki "domowej roboty". Nie ja je zbijałam, jedynie malowałam, ale czuję się, jakbym zrobiła od początku do końca. Nie zrobiłam :-)

Rzut oka na całość i szczegóły:


Pierwszy


i kolejne dwa


Ramka z boku


Na przeciwko wisi oprawiony Anagram Round Sampler i robi za wielki wyrzut sumienia. Pomyliłam się przy wyszywaniu rogów i musiałam je zasłonić. Nie poprawię tego samplera, zrobię inny (mam już pomysł, ale pomysły to nie realizacja, zobaczymy :-)) i wtedy wymienię. A potężna solidna drewniana rama też "domowej roboty" będzie czekała.



I jeszcze całkiem nie a propos, moje psy. W pewien upalny dzień wyprałam psie posłania. Psy były mocno niezadowolone, chodziły za mną, kładły na podłodze i patrzyły z wyrzutem. Jak tylko posłania wróciły na miejsce, psy natychmiast się na nich ułożyły i nadal patrzyły z wyrzutem ale jakby mniejszym ;-)


21 komentarzy:

  1. sampler z rogami wygląda świetnie - oprawa jest bardzo ciekawa i calość wygląda imponujaco"_
    male obrazki są śliczne - jeśli mogę się uśmiechnąć to poproszę o wzorki:) malgorzata-p17@wp.pl
    dziekuję

    Gosia z www.haftymalgosi.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyglada ten zestaw hafcików :) Ramki też bardzo ładne.
    Nie wiem co tam samplerowi brakuje, według mnie wygląda przecudnie! Ja bym tylko może dała passe-partout w kształcie koła, ale to takie moje osobiste zamiłowanie do okrągłości :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.

      Sampler w całości jest tutaj
      http://lilkakg.blogspot.com/2012/02/anagram-round-sampler-skonczyam.html
      Dlatego rama jest kwadratowa a o passe partout nawet nie myślałam. Dopiero oprawiając zauważyłam, że narożniki są wyszyte nierówno. No i musiałam kombinować. Mam świadomość, że i tak wygląda ok., ale ja wiem jak miało być i to mnie irytuje.

      Usuń
    2. Ja w tamtym poście ten sampler widziałam, ale nie zauważyłam błędu, myślałam, że to dałoby się jednak zostawić w tej ramie tak jak jest, bez passe-partout. Często jest tak, że nasze drobne błędy dostrzegamy tylko my sami :))) Ja mam kilka haftów, w których coś mi się pomyliło i tak byłam tym zniesmaczona, że schowałam je głęboko, na zapomnienie. Potem jak przy większych porządkach je wyciagnęłam, to sama już nie bardzo wiem co tam było nieudanego. Tak czy owak - ten sampler jest przepiękny :)))

      Usuń
  3. Pięknie zestawiłaś hafciki:))czasem mniej znaczy więcej:))))sampler cudny:))))ja bym tak zostawiła:))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. A na razie tak zostanie, bo nowy sampler "potrwa" :-)

      Usuń
  4. Ramki jak ze sklepu :) rob je zarobkowo :) male xxx cudne a sampler jak dla mnie bezbledny :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ze sklepu to one na zdjęciu wyglądają. Zarobkowo, to jednak trzeba mieć maszyny :-)

      Dzięki!

      Usuń
  5. Klimta uwielbiam. Jeśli kiedykolwiek wrócę do xxx, to będzie to własnie Klimt :-)

    Psy mają pretensję, bo "zabiłaś" im ICH zapach! Jak mogłaś, zła Kobieto??? :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klimta chętnie bym jeszcze jakiegoś popełniła, fakt. I dobrze się go wyszywa.

      Zapach powiadasz? A nie wiesz czemu one tak lubią świeże pranie? Jakby mogły, to by się w nim umościły na cały dzień... :-)

      Usuń
    2. Bo czystość tak ogólnie lubią. Ale nie na swoich posłankach ;-D

      Usuń
  6. Pięknie oprawione śliczne hafty, wszystkie bez wyjątku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Często gęsto odbiorca nie pozna się że coś jest inaczej niż powinno być - tylko temu co wyszywał i wie gdzie był błąd to przeszkadza :)

    Oprawione obrazki prezentują się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yenulka, dzięki za wsparcie, ale tu nie ma mocnych. Jeden z narożników został wyszyty za nisko/wysoko, zależy, z której strony patrzysz. No trafiło mnie.

      Usuń
  8. Kropek gdyby umiał mówić na na pewno by podziękował za czyste posłanie.Pozdrawiam serdecznie.Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sadzę. Pozdrawiam również :-)

      Usuń
  9. o kurcze, mój ukochany, w cudnej, prostej oprawie! Super, Lila
    A sampler....wygląda świetnie
    te ramki bardzo mi się podobają, proste, wyglądają solidnie.....
    Lakierowałaś je czy to tylko lampa tak się odbija....(choć chyba zeby sie światło odbijało, to musi od czegoś, nie? hmmm.)

    A kolejny duży haft, za jaki sie wezmę....to właśnie Klimt, Pocałunek.....już się cieszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Te ramki faktycznie są solidne, można nimi zdrowo komuś przywalić i się nie rozlecą. Były lakierowane po pomalowaniu, bo po samym malowaniu trudno usuwać kurz. To był chyba lakier półmatowy, tak mi się wydaje.

      Klimta też lubię, Pocałunek jest świetny. Klimt wyjątkowo dobrze nadaje się na przerabianie na haft. Zrób ten Pocałunek koniecznie!

      Usuń
  10. Zupełnie się na tym nie znam, mogę się tylko domyślać ile te dzieła zabrały czasu i jak wielkiej precyzji wymagały, ale efekt zniewalający! Jak dla mnie, dzieło sztuki :)
    Wyglądają świetne! :)
    Pozdrawiam,
    Megi

    OdpowiedzUsuń