wtorek, 21 sierpnia 2012

Poduszka numer 6

całkowicie inna niż poprzednie. materiał, włóczka bordowa to wełenka, jasna - 100% akryl. Muszę dorobić drugą do kompletu, niekoniecznie taką samą. 





Idealnym rozwiązaniem byłby wsad w kolorze bordowym. No i muszę jeszcze pokombinować z guzikami, bo te jakoś mi nie pasują.
Pomysł zaczerpnięty z Leny 1/07.

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Poduszka numer 5

Wiem, miałam przestać. Kłamałam, to za mocno powiedziane, bo wierzyłam, że przestanę.
Pokażę tylko zdjęcia i znikam :-) Dane techniczne takie same jak poprzednio.






wtorek, 7 sierpnia 2012

Poduszka numer 4

i na razie zrobię przerwę, bo zamierzam uczyć się ściegu zwanego Broomstick. Przykład szala zrobionego tym sciegiem do obejrzenia u Aty - klik - klik na dole postu a tu kursik - filmik.

I jeszcze zdjęcia poduszki





niedziela, 5 sierpnia 2012

Poduszka numer 3

Dała mi popalić. Bardzo męczyłam się z tyłem, w końcu zrobiłam go z dziewięciu elementów. Jak zwykle zapinany na guziczki ;-) Materiał Aria - 100% bawełna, 425 m/ 100g. Kolor ecru.
I zdjęcia :-)

Przód:




 Tył:


Zbliżenie na przód - cztery łączone elementy:



sobota, 4 sierpnia 2012

Kolejne oprawione hafty

Trochę to trwało, ale w końcu są i wiszą. Trzy obrazki z serii 13 Nude Beauties Klimta. Ramki "domowej roboty". Nie ja je zbijałam, jedynie malowałam, ale czuję się, jakbym zrobiła od początku do końca. Nie zrobiłam :-)

Rzut oka na całość i szczegóły:


Pierwszy


i kolejne dwa


Ramka z boku


Na przeciwko wisi oprawiony Anagram Round Sampler i robi za wielki wyrzut sumienia. Pomyliłam się przy wyszywaniu rogów i musiałam je zasłonić. Nie poprawię tego samplera, zrobię inny (mam już pomysł, ale pomysły to nie realizacja, zobaczymy :-)) i wtedy wymienię. A potężna solidna drewniana rama też "domowej roboty" będzie czekała.



I jeszcze całkiem nie a propos, moje psy. W pewien upalny dzień wyprałam psie posłania. Psy były mocno niezadowolone, chodziły za mną, kładły na podłodze i patrzyły z wyrzutem. Jak tylko posłania wróciły na miejsce, psy natychmiast się na nich ułożyły i nadal patrzyły z wyrzutem ale jakby mniejszym ;-)