niedziela, 28 kwietnia 2013

Bluzka z elementów w rozmiarze 38

Wszystkie niteczki już ukryte, ale dopiero po skończeniu całości. Bluzkę modelowałam na manekinie i na sobie, wiele razy któreś z kółeczek wypruwałam, poprawiałam...
Tym razem na mnie leży lepiej niż na manekinie :-)

Materiał - kordonek bawełna 100%,  Madame Tricote, Perle 5, 210m/50g, kolor ecru.
Zużycie materiału - 30 dag.
I zdjęcia, tylko dwa.



I jeszcze o ukrywani nitek. To żmudne zajęcie, ale nie cierpię jakoś szczególnie. Robię to igłą do zszywania swetrów, ma tępy czubek, kordonek łatwo się nawleka. Taką igłą łatwo się manipuluje.

A schemat tutaj :-)

16 komentarzy:

  1. Bluzeczka wygląda cudnie, gratuluję :))

    OdpowiedzUsuń
  2. chowanie nitek-zgadzam się całkowicie

    OdpowiedzUsuń
  3. Lilu - zdjęcie na Ludziu chcę! Dopiero wtedy będę w stanie ocenić cały niewątpliwy urok tej bluzeczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwilowo zdjęcie na ludziu mnie przerasta :-) Ale byłam wczoraj w bluzce w pracy i usłyszałam kilka miłych słów ;-)

      Usuń
  4. lila, mnie to dzieło powala - nie wyobrażam siebie jak można coś takiego udłubać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rencami ;-) W dodatku szybko to idzie.

      Usuń
  5. Ja zawsze nitki chowam w trakcie robienia każdego elementu - wtedy nie ma bólu na końcu :) Śliczna bluzka! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)
      Przy końcowym usuwaniu ból tez niewielki.

      Usuń
  6. Przepiękny efekt ciężkiej pracy !

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładna bluzeczka i w fasonie i w kolorze.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję raz jeszcze :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. bluzeczka śliczna i podziwiam to zszywanie elementów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lilka - zaś kolejne cudo do kolejki najpotrzebniejszej! Zrobiłaś przepięknie!

    OdpowiedzUsuń