czwartek, 4 kwietnia 2013

Obrus

Wiem. Należało pochować niteczki, wyprać, naciągnąć i dopiero pokazywać. Trudno. Pokażę raz jeszcze. A teraz świeżutki prosto z linii produkcyjnej :-) Chowanie niteczek potrwa z tydzień przynajmniej. Żmudne i nudziarskie zajęcie, ale i tak mi się chce.




24 komentarze:

  1. Cudo! Przepiękny obrus :-)
    Cudowne elementy i wzory :-)
    Bardzo mi się podoba. Dobrze, że nie czekałaś z pokazaniem go.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. o! a ja się własnie przymierzam, żeby zrobić obrus z elementów, jeszcze jestem na etapie szukania wzoru.
    Lilka, jak długo go robiłaś?
    z jakiego kordonka i jakim szydelkiem , no i jakie ma wymiary?

    jest cudny, aż się boję, że nie starczy mi cierpliwości.
    Widać na nim ogrom pracy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gapię się na niego i gapię i aż oczy biorą.

    podsunęłaś mi sugestię, żeby chować nitki po każdym elemencie ;D
    teraz wszystkie na raz to niezły hardkor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słusznie prawi! Dać Jej wódki!

      Usuń
  4. Olbrzymi "szacun" za cierpliwość i precyzję wykonania. Obrus jest niesamowity a po zblokowaniu to dopiero będzie cudny :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Też bym miała ochotę na chowanie nitek w takim cudnym obrusie. Prześliczny!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Lilu obrus jest przepiękny! Gratuluję cierpliwości i serca do powtarzalnych wzorów oraz zapału do wykończenia. Szacunek!

    OdpowiedzUsuń
  7. Lilka !!!
    Teraz wiem, gdzie przepadłaś. Podziwiam, choć ja szydełkowe wytwory omijam z daleka. Chyba, że to np. Twoje parasolki lub takie dzieło.
    Ściskam mocno, pozdrawiam poświątecznie i życzę wiosennej pogody ducha.

    OdpowiedzUsuń
  8. Padłam, umarłam i zbieram szczękę z podłogi. jestem zachwycona!
    Pełen szacun, żeś Ty przy nim z nudów nie oszalała....
    Ale jest absolutnie zachwycający. Nie da się ukryć.

    OdpowiedzUsuń
  9. Co tam niteczki. Jest PRZEPIĘKNY! Prawdziwe cudo!
    Chylę czoła

    OdpowiedzUsuń
  10. dla takiego to i niteczki mogłabym tydzień chować cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. normalnie szczęki z podłogi nie mogę pozbierać! przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  12. Boski, uwielbiam różności dziergane z elementów.
    Żeby się nie męczyć chowaniem nitek na końcu, to staram się to robić już w trakcie łączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. witam zasadniczo to juz wszystko zostało napisane , że piękny,cudny i fakt cudo jakich mało . Ja też szydełkuję i ten rodzaj łączonych elementów najbardziej lubię a gdzie można zobaczyć schemacik??? proszę o niego nanet75@op.pl pozdrawiam Aneta

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakie cuuuudo! Podoba mi się! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super cudny po 0prostu. Sama wiem ile to pracy kosztuje bo również szydełkuję... Fakt chowanie nitek mozolna praca... ;/ Kiedys też robiłam element i dołączałam a nitki chowałam na końcu ale za długo to mi zajmowało. Teraz zmieniłam nawyk i od razu chowam nitkę jak dołączam kolejny element... Szybciej mozna ucieszyć sie skończoną praca... ehehehe

    Mam równiez prośbę czy mogłabym dostac schemacik tego obrusa ??? Będę niezmiernie wdzięczna :)
    A i czy jest do niego tez koronka czy nie???

    kasia_brzostek@o2.pl

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. piekny,cudny-podziwiam -musi sie miec duzo wytrwalosci -gatuluje!

    OdpowiedzUsuń
  17. piękny (a niteczki ja osobiście chowam w modułowych pracach od razu:))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Obrus jest WSPANIAŁY!!!!!!
    Ja zaczęłam robić obrus z elementów i może uda mi się skończyć do końca roku:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Raz jeszcze bardzo dziękuje. Straszliwie ten obrus lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lilko - niemożebne, żeby tak piękne......podziw i szacun!!!!!

    OdpowiedzUsuń