piątek, 15 listopada 2013

Alfabetario Renato Parolin - literka H

Miała być A, ale przeglądając schematy, pomieszałam obrazki. Na oczy coś mi się rzuciło.
Chodzi ten projekt za mną już od dawna i w końcu mu uległam, zważywszy na ilość prac w toku - mało rozsądnie. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że to haft jednokolorowy, łatwo się "rozkłada i składa".


Mulina - DMC 4045, tkanina szary len.

14 komentarzy:

  1. Piękne "H", cały alfabet świetny. Napisz więcej o lnie, bo na takim zwykłym szarym gęsto tkanym nie potrafię haftować. Ja kupuję len obrazkowy w HS.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest taki porządny len, prezent od Gackowej :-) Dwie nitki, to jak krateczka na kanwie 54 ct.

      Usuń
  2. Renato wart jest każdej literki. A teraz taka pora, że haft trzeba obowiązkowo jakiś zacząć. Chyba naruszę trumienny zapas haftów i też w coś igłę zanurzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renato uwielbiam od pierwszego spojrzenia. Marzą i się wszystkie literki a potem coś dużego... Marzenia :-)

      Usuń
    2. A no właśnie, marzenia. Na kanwie mi się nie podoba, a na len jestem zbyt ślepa. I po projekcie. I tyle innych rzeczy do zrobienia woła o uwagę.
      Duże rzeczy przestały mnie kręcić jako kompletnie i absolutnie nieużyteczne. mam całą szafkę takich dużych rzeczy jedynie do oglądania. Pewnie córka to na śmietnik wyrzuci.

      Usuń
    3. Nie wierzę, że wyrzuci. Coś poszyje. Gdzieś rozwiesi.

      To duże, to ma być narzuta. Albo całe mnóstwo poduszek. Wiesz, napracujesz się przy hafcie, ludzie patrzą, boja się dotknąć, a to tylko narzuta :-) Mam podkładki, które goście oglądają bojaźliwie, a najbliżsi już się nauczyli - jak się pobrudzi, to się wypierze, jak się nie dopierze - będzie niedoprane. I tyle :-)

      Usuń
  3. hafcik jest śliczny ...i kolorek mój ulubiony:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję :-) Kolorek cudny ale "słaboosiągalny" :-(

      Usuń
  4. Jednak kolory ziemi są najlepsze!!!! Pięknie wychodzi Ci ten haft!!!! Bardzo kojący dla oka :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się całkowicie i dziękuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne połączenie, pięknie wyszywasz cieniowaną muliną a to nie jest pikuś. Wręcz przeciwnie.
    Muszę poszukać sobie takiego Parolina bom ciekawa końcówki. A aida 54ct powiadasz? Czyli len 28ct?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieniowana mulina nie jest "szybka", fakt, nie można lecieć góra - dół, trzeba każdy krzyżyk oddzielnie wyszyć.

      28 ct, to kanwa 56 ct, prawda? No, nie chciało mi się mierzyć :-)

      Usuń
  7. Piękny haft, podziwiam to cieniowanie (i konieczność wykańczania każdego krzyżyka...)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lilko - zgadzam się, że hafty mają w obrobku być, z plamami nawet :). Trudno naszych młodych podejrzewać, że sobie ściany ustroją naszym gustem. Ale taki obrus, łapka, fartuch, sukienki rąbek kto wie, czy nie utkwi na dłużej.

    OdpowiedzUsuń