poniedziałek, 11 listopada 2013

Powrót do krzyżyków

Zapracowana jestem, ale też z zapracowania zadowolona. Troszkę wolnego czasu się trafiło, to powyszywałam co nieco.

Dwa wzorki trafiły na czarne satynowe (satyna bawełniana) poduszki. Lubie czarną pościel, brakowało mi małych poduszek, już mam :-)




Oprócz poduszek - dwa monogramy :-) Trafią na poduszki albo na podkładki, jeszcze nie wiem. A może jeszcze jakiś dorobię? Nie wiem.


I tyle na razie. Mam kilka większych projektów do skończenia, ale muszą poczekać.

14 komentarzy:

  1. To ja się dostosuję do Twojego wpisu: też NIE WIEM, co mi się bardziej podoba - czy poduchy, czy monogramy :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo :-) Jakoś tak mało ostatnio wiem. Ale co tam, kiedyś się okaże :-)

      Usuń
  2. Lilka !!! Mnie się najbardziej podoba, że Ty się odezwałaś.
    Hafty podziwiam :):)
    Ściskam mocno i pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo czas pomknął jak szalony!

      Usuń
    2. Niestety, już mi całe dni tygodnia giną.... z tego szalonego tempa.

      Usuń
  3. A mnie si monogramy podobają. Bo kolorowsze takie bardziej i świadczą o szczęściu w stadle :))))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne !!!Bardzo eleganckie z tym miluchnym akcentem hafciarskim :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Eleganckie hafty. I takie w moim klimacie- jednokolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne hafty, świetny efekt z tą cieniowaną muliną!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe hafty i sposób ich wykorzystania. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  8. rewelacyjnie się prezentują na tej czerni :)

    OdpowiedzUsuń