piątek, 21 lutego 2014

NOEL - Sal u Mysi, część trzecia

SAL bezlitośnie odmierza upływajacy czas, jakoś tak mi grozą powiało.

Kolejny fragment



i całość, zdjęcie zrobione zanim skończyłam ucho przy kubeczku.


A na tamborku znów Parolin :-)

piątek, 14 lutego 2014

Feste Anniversari - RP

Skończyłam. Efekt chyba dobry, dlikatny hafcik, ale prułam nieskończoną ilość razy, szczególnie fragmenty górnej części, po prostu oczopląs. Było - minęło.
Tkanina - szary len, mulina Anchor 1206.



Napis jest dla mnie zagadką i może niech tak pozostanie, bo jeśli to jakiś słodko-romantyczny tekst, to mogłabym nie zdzierżyć :-)

sobota, 1 lutego 2014

Sielsko....

Mam wolny dzień, postanowiłam spokojnie popracować ale mój organizm wyczuł, że może wyluzować. Sygnałem ostrzegawczym jest lekki ból głowy, zatem odpuściłam. Mam wolne :-)
Skończyłam kolejny hafcik i juz wiem, co teraz :-) Wkrótce pokażę, taką mam przynajmniej nadzieję.
A teraz zdjęcia.





Materiały - szary len, mulina Anchor 885, 895, 897.