wtorek, 17 marca 2015

Kanapa i nieco szydełka :-)

Narzuta (to trochę za mocne oreślenie, bo wielka ta narzuta nie jest) skończona. Tak się prezentuje całość:




Poniżej lamówka strona prawa (lepsza) i lewa (gorsza ale i tak lepsza niż kiedyś :-))



Pikowania. Spód mocno granatowy, lampa błyskowa zamieniła ten kolor w szary.





Na pierwszy zdjęciu mój kąt, na drugim - mojego męża. Parafrazując - mój jest ten kawałek kanapy :-)



I szydełko. Komplet podkładek. Materiał kordonek polski Aria, 425m/100g, średnica 10,5 cm. Zrobione w ciągu dwóch dni. Gdyby ktoś potrzebował szybkiego drobnego prezentu, są idealne. Wzorem dysponuję i chętnie się podzielę.





18 komentarzy:

  1. Wspaniale teraz wygląda Twoja kanapa :-) Piękna narzuta :-)
    Podkładki śliczne.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. No kochana! Czapki z głów! Mucha nie siada (w żadnym kącie kanapy ;) ).
    Świetny komplet!
    Podkładki sympatyczne, ale szydełko to nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Muchy siądą jak tylko się nieco ociepli, pozabijam :-)
      Nie lubię podkładek, lubię je robić. Logiki w tym nie ma, no trudno.

      Usuń
    2. hehehe! Masz w takim razie jak ja w kwestii podkładek :D

      Usuń
  3. Podkładki śliczne.
    Twój kąt kanapy jakby lepszy... ;) zapoduszkowany bardziej :D Śliczna kapa-narzuta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, mój kąt lepszy. To dlatego, że ja w tym kącie wyszywam, szydełkuję, zwijam w kłębek... mój mąż na kanapie siedzi, no to po co mu małe poduszki??? :-)
      Dziękuję!

      Usuń
  4. No i co teraz? Nie siadać, bo trzeba podziwić :-) taką piękną pracę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na leżąco baaaaaardzo wygodnie się podziwia :-)

      Usuń
  5. Muszę coś podobnego na swoją zrobić, ale to jeszcze nie teraz. Ja to bym się bała na takiej pięknej narzucie usiąść :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś ty! To polska bawełna plus szmateks, całość jakieś 40 złotych :-) Wszystko bawełna, bardzo przyjemne w dotyku, znacznie milsze niż kanapowa obiciówka.

      Usuń
  6. Narzuta genialna i świetne wykonanie i jeszcze wychwalę tak dużo różnych poduch do kompletu. Ja jednak zakochałam się w podkładkach i marze o wzroku. Zaglądnij zatem do mnie. Zapraszam z uwagi na zamiłowanie do samplerów .

    OdpowiedzUsuń
  7. Kanapa świetnie się prezentuję - kawał prześlicznej narzuty i poduchy świetne :)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej jakie ładne:) a ja się dopiero uczę szycia i pikowanie to dla mnie coś niesamowicie trudnego i jeszcze niezgłębionego;) tym mocniej podziwiam. A podkładeczki śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna i te poduchy do kompletu. Niesamowita jesteś. Ja się cieszę jak prosto dwa kawałki zszyję. Fajne podkładki. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne te serwetki, mogę poprosić o wzór
    pozdrawiam
    Ewa
    mój mail ewarycz44@o2.pl

    OdpowiedzUsuń