czwartek, 26 marca 2015

Podkładki, podkładki....

To się nazywa nałóg, podobno można leczyć, jakaś grupa wsparcia by się przydała.
Średnica beżowych 6 cali, pozostałych -  cali. 1 cal w przybliżeniu, to 2,54 cm.










W planach jeszcze fajny róż, zieleń i czerwień (bożonaredzoniowe... tak jakoś z Wielkanocą mi się skojarzyło, że na święta coś by tu wypadało zrobić :-P) i lniane. Lniane jak najbardziej szydełkowe będą. Wzór jest mój, zainteresowanym mogę narysować. Prościzna :-) Komplet powstaje w dwa wieczory - jak się nam nie chce, w jeden - jak mamy zapał.

6 komentarzy:

  1. Wspaniałe podkładki :-) Cudne kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne, kolorowe podkładki i jakże przydatne! No i na prezencik super:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. super, fajny wzorek i jaka różnorodność kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne podkładki ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  5. Przy takim nałogu grupa wsparcia ci gwarantuje stałe jego powiększanie. Pozdrawiam i wesołych Świąt życze!

    OdpowiedzUsuń