wtorek, 16 czerwca 2015

Chusta czerwcowa - szaro-niebieska

Makneta (klik-klik) zaprosiła mnie do zabawy 12 chust lub szli w rok. W samą porę. Akurat skończyłam tzw. chustę życia i miałam ogromną ochotę na kolejne (już się robią). Za zaproszenie bardzo dziękuję, dziewczyny tworzą cuda i mam co oglądać i podglądać. Pozbierałam zamówienia, razem z moim własnym mam na razie cztery. Czyli do końca września front robót zapewniony. Oby zapału wystarczyło.

O samej chuście tak napisałam na FB:

Chusta powstała, bo zobaczyłam zdjęcie na blogu http://tancowalaiglaznitka.blogspot.com/2015/03/aisling.html
Kolorystyka była dokładnie moja i musiałam sobie coś podobnego zrobić. Wybrałam inną włóczkę, na chustę Aisling (autorką projektu jest Justyna Lorkowska https://www.facebook.com/justyna.lorkowska, projekt dostępny na raverly -http://www.ravelry.com/patterns/library/aisling-6) potrzebny jest inny typ włóczki, "moherowate" chyba się nie sprawdzą. Rozpisałam się, ale za nic nie chciałabym być posądzona o plagiat, stąd tak dokładne odniesienia do inspiracji.



 Materiał - Air Alpaca - alpaka z polyamidem (54%/46%), 115 m/25 g, zużyłam ok 170 g. 
Wymiary - 250 cm x 100 cm. Do upięcia rozłożyłam kanapę.


Zaczęłam od 9 oczek. Po prawej stronie na każdym brzegu dodawałam po 2 oczka, w sumie dodawałam 4 oczka w co drugim rzędzie. Niebieskie pasy robiłam ściegiem francuskim, szare gładkim z dziurkami (2 o.razem na prawo, narzut). Pomiędzy dziurkami robiłam 4 o. prawe. 

Bordiurę od razu łączyłam z chustą, ostatnie oczko bordiury przerabiałam razem z kolejnym oczkiem chusty. Zdjęcie bordiury w trakcie powstawania i po blokowaniu poniżej.







I jeszcze nieco zdjęć.







17 komentarzy:

  1. Piękna! Wspaniała chusta w cudownych kolorach :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ona jest dobra na każdą porę roku. Bardzo ja lubię.
      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  2. Piękna ! Jeszcze nigdy nie dorabiałam bordiury do chusty,więc fajnie, że to opisałaś,przynajmniej będę miała jakieś pojęcie, dziękuję. Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Takie dorabianie bordiury jest łatwe, szybciutko przybywa i ładnie ie potem układa.

      Usuń
  3. Przesliczna, taka misterna robotka. To chyba strasznie powoli sie robilo. Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Przed rozpoczęciem bordiury na drutach miałam ok. 235 oczek, a rzędów było ok. 120, to nie jest dużo jak na chustę.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. No popatrz, Ty pokombinowałaś sama, ja zakupiłam wzór.
    Chustę Enyo macałam osobiście :)
    Piękną masz chustę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna chusta i wspaniale dobrane kolory. Fajny sposób na wykończenie, zainspirowałaś mnie. Dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna ta chusta . Choć mój laptop nie pokazuje nigdzie szarego, tylko białoniebieskie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasny ten szary, ale szary :-) Dziękuję :-)

      Usuń
  7. Fajny artykuł ale pobierz sobie program antyplagiatowy ze strony www.antyplagiat.net bo widziałem że ktoś kopiuje twoje teksty

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny artykuł ale pobierz sobie program antyplagiatowy ze strony www.antyplagiat.net bo widziałem że ktoś kopiuje twoje teksty

    OdpowiedzUsuń